Rasy premiowane w TGF

Co to jest rasa premiowana? Odpowiedź nie jest prosta ponieważ w różnych grach różnie tego typu instytucja funkcjonuje. W KF tego typu rozwiązanie narodziło się dość spontanicznie. W początkach gry były grupy graczy, którzy chcieli tworzyć coś we własnej grupie, mieć coś własnego w grze. Tworzyli oni wtedy opis rasy, której późniejszy rozwój kontrolował tzw. Opiekun/Ojciec rasy (dont blejm mi, tak wyszło, że i kobiety były ojcami rasy :P). Z czasem gdy gra się rozrosła ludzie zaczęli zauważać w starej konstrukcji ras premiowanych jedynie miejsce dla zbierania się śmietanki, która bawiła się we własnym gronie zamiast wnosić coś do gry i Głównej Fabuły. Zaszły wtedy zmiany, ponieważ gra jako twór wspólny nie miała żadnego pożytku z tego, że zapewniała “premiowość” jakiejś grupie graczy. Wprowadziliśmy system, który polegał na tym, że MG lub Opiekun/ka rasy przeprowadzali rekrutację a następnie przynajmniej dwóch MG oceniało taką sesję i decydowało czy ktoś może przystąpić do rasy. Tego typu rozwiązanie pozwalało aspirować do rasy każdemu i zależnie od umiejętności rasę taką otrzymać lub nie. W końcu rasy premiowane przestały być tylko dla Ojca rasy i jego/jej znajomych.
Instytucja rasy premiowanej w KF przeszła jeszcze jedną zmianę, ale nie o tym chciałem pisać. W każdym razie na przestrzeni lat zmieniała się jakby definicja rasy premiowanej, jej założenia czy “premiowość”. Chciałem się dowiedzieć jakie wy ma cie doświadczenia z tego typu tworami, czy uważacie je w ogóle za potrzebne?
Mi zawsze wydawała się to bardzo fajna idea, ponieważ gracze mogli mieć w grze coś co rzeczywiście należało do nich, przy czym z czasem mój entuzjazm dla niej malał. Wszystko tutaj zależy od tego czego potrzebują gracze, jeśli np. w grze stawiamy na kreatywność graczy, na ich indywidualne poczynania w fabule a nie jakąś Główną Fabułę to rasy premiowane nie będą spełniać aż tak bardzo swojej roli, animowania, nakręcania różnych fabularnych akcji. Dawniej jak wpadały do karczmy Wilkołaki to się działo, ale potem potrzeby ludzi się zmieniły i nikt już nie zwracał na nie uwagi (ludziki potrafiły spokojnie pić herbatkę gdy obok Wilkołak przemieniał się z ludzkiej formy w bestię). Czy w dzisiejszych czasach dla tego typu rozwiązań jak rasa premiowana jest w ogóle miejsce? Czy gra zyskuje, że takie rasy w niej istnieją? Zawsze graczom rasa premiowana kojarzyła się z ludźmi, którzy świetnie grają fabularnie (elitaryzm, śmietanka itd.), ale prawdę mówiąc to żaden wyznacznik. W rasach podstawowych jest masa osób, które świetnie grają fabularnie  oczywiście jest też masa osób, które grają kiepsko ale po to właśnie są rasy podstawowe by się uczyć. Wcale nie trzeba się od razu rzucać na rasę premiowaną, warto czasem poprawnie poodgrywać Człowieka lub Elfa (z tym często gracze mają problem).
Ostatnio przenieśliśmy dwie rasy premiowane na podstawowe i ludzie się na nie nie rzucili za bardzo, dalej grają w nich osoby, które grały wcześniej plus kilku każuali. Gracze wolą wybierać rasy, których nazwy im coś mówią (Człowieki, Elfy, Krasnoludy -.-“). Nawet na przeniesieniu ras premiowanych na podstawkę gra jak widać niewiele zyskuje, to raczej nie jest kluczowy element, który przyciągnąłby nowych graczy do gry. Czy jest więc dla nich jakieś miejsce w grach TGF? Czy czas poświęcony na przyjmowanie takich ras, czytanie projektów, testowanie kandydatów, kontrolę ich gry jest czasem straconym? Obecnie wolnego czasu mamy coraz mniej i trzeba dobrze planować by wcisnąć w grafik dobowy coś jeszcze. Czy jeszcze mamy czas na robienie tego jeśli dla samej gry i większości graczy jest to mało ważne?
Pozostawię was z tymi pytaniami. Jeśli chcecie spróbujcie na nie odpowiedzieć w komentarzach :)